Moja wina. Trylogia Winnych. Tom 1
Moja wina. Trylogia Winnych. Tom 1 75 milionów czytelników na Wattpadzie!Ich związek nie będzie łatwy. A kiedy zbliżają się do siebie, lecą iskry...Świat siedemnastoletniej Noah właśnie wywraca się…
Specifikacia Moja wina. Trylogia Winnych. Tom 1
Moja wina. Trylogia Winnych. Tom 1
75 milionów czytelników na Wattpadzie!Ich związek nie będzie łatwy. A kiedy zbliżają się do siebie, lecą iskry...Świat siedemnastoletniej Noah właśnie wywraca się do góry nogami. Są przeciwieństwami: wodą i ogniem, cukrem i solą...
Ma zamieszkać z nowym mężem matki, milionerem, i jego dorosłym synem Nicholasem. Zostaje zmuszona do przeprowadzki z Kanady do Los Angeles. Wygląd Nicka zwala z nóg – chłopak jest wysoki, dobrze zbudowany, ma najbardziej niebieskie oczy na świecie i włosy czarne jak noc...
Brzmi świetnie, prawda? Cóż, nie bardzo. Przyrodni brat reprezentuje bowiem wszystko, przed czym Noah ucieka, odkąd pamięta.
Między nią a Nicholasem, który w tajemnicy przed ojcem prowadzi podwójne życie, od razu rodzą się skrajne uczucia. Dokąd ich to zaprowadzi?Trylogię Mercedes Ron przeczytało 75 milionów czytelników Wattpada i właśnie trwa ekranizacja powieści. Mercedes RonUrodziła się w Buenos Aires.
Ukończyła Wydział Komunikacji Audiowizualnej na Uniwersytecie w Sewilli i tam dzisiaj mieszka. W połowie 2015 roku zaczęła pisać na platformie Wattpad pierwszą część trylogii Moja wina, która trafiła do sprzedaży w marcu 2017 roku. Kilka miesięcy później ukazała się jej druga część – Twoja wina, a w lipcu kolejnego roku – Nasza wina.
Trylogia winnych okazała się wielkim sukcesem autorki. FragmentSpojrzała na mnie i zobaczyłem w jej oczach coś mrocznego i strasznego, co przede mną ukrywała. Jednak po chwili uśmiechnęła się serdecznie.– Przecież to twój świat, Nicholas – powiedziała spokojnie.
– Po prostu żyję tak jak ty, zaprzyjaźniam się z twoimi znajomymi i cieszę się beztroską. Ty tak robisz i podobno ja teraz też mam tak żyć – oświadczyła i odsunęła się ode mnie o krok.Nie mogłem uwierzyć własnym uszom.– Zupełnie straciłaś kontrolę – powiedziałem nieco ciszej. Nie podobało mi się to, co widziałem, nie podobało mi się, w kogo zmieniała się dziewczyna, w której, jak sądziłem, byłem zakochany.
Ale gdy się nad tym zastanowić... To, co robiła i jak to robiła – dokładnie tak samo zachowywałem się, zanim ją poznałem. Ja ją wciągnąłem w to wszystko, to moja wina.
To z mojej winy robiła sobie krzywdę.W pewien sposób zamieniliśmy się rolami. Pojawiła się i wyciągnęła mnie z ciemnej dziury, w której siedziałem, ale ostatecznie wylądowała na moim miejscu.