Jesień 2014
Cenie wiersze Jerzego Plutowicza od pierwszego z nimi spotkania, od pierwszych czytan. I maja one dla mnie moc nieskazona: czysta - jakby pierwotna i zarazem magiczna - sile obrazow, ktore przychodza…
Specifikacia Jesień 2014
Cenie wiersze Jerzego Plutowicza od pierwszego z nimi spotkania, od pierwszych czytan. I maja one dla mnie moc nieskazona: czysta - jakby pierwotna i zarazem magiczna - sile obrazow, ktore przychodza do nas w porach cichego przejscia, o poranku albo o zmierzchu, przy witaniu i pozegnaniu. W tajnych i intymnych obrzedach, w objawieniach niepowtarzalnych i ulotnych. Wiec tym bardziej dojmujacych, tym bardziej bolesnych - niczym owa "lza starodawna", ktora przed wiekami sprawiala, ze skrzypce muzykow tamtych epok zanosily sie od lkania, kojac i jednoczesnie raniac nasze serca.Zbigniew Mikolejko